Gdzie ulokować oszczędności?

0
gdzie ulokować oszczędności

Sposób przechowywania oszczędności nie jest obojętny, ponieważ można nie tylko zyskać, ale także stracić. Gdzie ulokować oszczędności? Odpowiedź na tak postawione pytanie zależy od kilku czynników. Czy miałoby to być na przykład na chwilę, czy na wiele lat. Od tego zależy forma lokowania oszczędności.

Wychodząc z założenia, że oszczędności miałyby sobie leżakować i przynosić stuprocentowo pewny i bezpieczny zysk, należałoby wziąć pod uwagę lokatę długoterminową lub obligacje. Oprocentowanie może nie jest duże, ale za to pewne, a te sposoby lokowania oszczędności są pozbawione ryzyka. Różnią się jednak w szczegółach, zwłaszcza wówczas, gdy zawarte w umowie postanowienia nie zostaną dotrzymane.

W przypadku zerwania lokaty długoterminowej trzeba liczyć się z utratą całości lub części odsetek, co zależy od tego, w który banku była ona założona. Jeżeli obligacje zostaną z różnych względów sprzedane przed ustalonym terminem, to konsekwencją tego będzie zmniejszenie
oczekiwanego zysku o jeden procent. Warto podkreślić, że obligacje są sprzedawane za pośrednictwem biur maklerskich lub bezpośrednio w banku PKO BP.

Oszczędności można ulokować także w inny sposób, ale trzeba liczyć się z tym, że będzie on obarczony ryzykiem. Zarówno fundusze inwestycyjne, jak i giełda papierów wartościowych nie tylko nie gwarantują stuprocentowego bezpieczeństwa kapitałowi, ale także zachodzi realna obawa, że przy niekorzystnym zbiegu okoliczności można stracić całość lub część środków.

Oszczędności można ulokować, kupując obrazy czy inne dzieła sztuki, nabywając nieruchomości, kolekcjonując unikatowe gatunki win czy inwestując w obligacje korporacyjne. Metod jest bardzo dużo. Trzeba jednak wybierać rozsądnie i nie sugerować się obietnicami krociowych zysków, bo są one mało realne. Lepiej mieć mniejszy procent, ale za to pewny. Przecież nie po to się oszczędzało, żeby za sprawą nieprzemyślanego posunięcia stracić pieniądze. Na pierwszym miejscu należy postawić bezpieczeństwo, a dopiero później perspektywę zysków.

Mieszkania do remontu jako inwestycja

0
mieszkania do remontu jako inwestycja

Możliwości inwestowania jest bardzo wiele, jednak nie wszystkie z nich są jednakowo opłacalne. Posiadając odpowiednie zasoby finansowe, można rozważyć inwestycję w nieruchomości, co może przynieść konkretne korzyści. Jedną z form pomnażania kapitału mogą być mieszkania do remontu.

Mieszkania do remontu jako inwestycja może się opłacać, jeżeli będzie ją poprzedzało odpowiednie rozpoznanie rynku. W przypadku inwestowania w nieruchomości jednym z najważniejszych czynników jest lokalizacja, ponieważ to ona będzie miała wpływ na to, czy mieszkanie po remoncie zostanie sprzedane. Warto śledzić rynek nieruchomości i w odpowiednim momencie reagować, gdy będzie jakaś okazja kupienia mieszkania po zaniżonej cenie.

W tym przypadku jako okazję można potraktować zarówno mieszkanie zniszczone, zdewastowane, jak i posiadające wyraźną wadę. Można w nie inwestować, pod warunkiem, że za radą architekta będzie istniał plan naprawczy, co jest jednoznaczne z tym, że przy mniejszych lub większych nakładach finansowych mieszkanie uda się wyremontować. Jeżeli na wyremontowanie pierwszego mieszkania zabraknie nieco gotówki, można skorzystać z pomocy banku.

Sposób postępowania w takim przypadku, gdy mieszkanie do remontu ma być inwestycją, jest dość standardowy. Należy je pięknie odrestaurować, sprawić, że będzie nawało się do użytku, a następnie wystawić na sprzedaż. Jeżeli zostanie kupione, procedurę można powtórzyć. Mieszkanie powinno przynieść zysk, ponieważ zamysł inwestycji polega na jego osiąganiu. Warto skrupulatnie śledzić wydatki – nabycie nieruchomości, wyremontowanie mieszkania – żeby mieć orientację, na ile inwestycja była opłacalna.

Jeżeli mieszkanie zostało sprzedane z dużym zyskiem, można pozwolić sobie na zakupienie nowej nieruchomości w lepszym stanie. Nie będzie ona wymagała takiego nakładu pracy, a co za tym idzie, następne mieszkanie do sprzedania będzie gotowe znacznie szybciej. Taki rodzaj inwestowania wymaga dużego zaangażowania i orientacji w temacie, jednak jest opłacalny.

Praca przez internet

0
praca przez internet

Nie trzeba wychodzić z domu, żeby zarabiać pieniądze. Praca przez Internet jest nie tylko możliwa, ale także różnorodna, a co więcej, zapewniająca całkiem przyzwoite zarobki. Przed przystąpieniem do pracy przez Internet, trzeba przede wszystkim dokonać odpowiedniego wyboru, a po podjęciu decyzji zaangażować się na tyle, żeby nie okazało się, że był to słomiany zapał.

Oto trzy najbardziej sprawdzone rodzaje pracy przez Internet, dzięki którym zdecydowanie można nie tylko dorobić do pensji, ale także się z tego utrzymać. Do najbardziej znanych metod zarabiania za pośrednictwem sieci można zaliczyć świadczenie usług, tworzenie własnej społeczności oraz sprzedawanie cudzych produktów. W tym ostatnim przypadku najbardziej popularnym i cieszącym się powodzeniem sposobem pracy przez Internet jest chociażby prowadzenie sklepu internetowego.

Praca przez Internet wymaga zaangażowania, poświęcenia odpowiedniej liczby godzin na jej wykonywanie i na pewno nie można oczekiwać efektów, jeżeli zabraknie motywacji do pracy lub po prostu nie będzie ona wykonywana w terminie. Pracę przez Internet trzeba traktować jak każdą inną, czyli po prostu pracować. Samo nic się nie zrobi. To banał, prawda, ale jakże oczywisty, w myśl powiedzenia „bez pracy nie ma kołaczy”.

Praca przez Internet to także wymierne korzyści. Jedną z najbardziej istotnych jest możliwość wykonywania zadań w dowolnym czasie, bez wychodzenia z domu. Praca przez Internet może być więc zajęciem dodatkowym, ponieważ można poświęcać jej tyle czasu, ile potrzeba, niekoniecznie w godzinach od siódmej do piętnastej.

Podejmując decyzję o wykonywaniu pracy przez Internet, należy liczyć się jeszcze z innymi aspektami takiej działalności. Jest nim na przykład ogromna konkurencja. Jeżeli miałby to być sklep internetowy, to na pewno podobny już istnieje i cieszy się od lat renomą i powodzeniem. Co zrobić? Nie poddawać się i pracować na własną markę, wykonując zlecenia solidnie, jak najlepiej, wierząc we własne umiejętności i predyspozycje psycho-fizyczne.

Jak grać na giełdzie?

0
Jak grać na giełdzie

Odpowiedź na pytanie, jak grać na giełdzie, nie jest ani prosta, ani jednoznaczna. Można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że nie powinna być zajęciem dla laików, ponieważ, żeby grać na giełdzie, trzeba orientować się w jej funkcjonowaniu. Ważne jest także zapoznanie się z rozwojem występujących na giełdzie papierów wartościowych spółek, śledzenie wykresów czy obserwowanie następujących po sobie trendów.

Gdy tak elementarna wiedza zostanie przyswojona, można zainwestować nie więcej niż dziesięć procent posiadanych rezerw finansowych. Gra na giełdzie powinna opierać się na trendach. Inwestowanie można rozpocząć, wybierając trend wzrostowy, spadkowy czy boczny. Najlepiej byłoby wybierać trend wzrostowy. Polega to w przybliżeniu na prowadzeniu obserwacji spółki.

Korzystając z programu do analizy technicznej, dobrze byłoby prześledzić wykresy spółek, a następnie wybrać takie, które wchodzą w trend wzrostowy. Zdecydowanie należy unikać inwestowania w spółki, których dzienny obrót jest zamykany na poziomie kilku tysięcy, ponieważ są one mało płynne. Jeżeli nawet analiza okaże się trafna, to nie gwarantuje jeszcze, że przyniesie faktyczne zyski.

Nie należy inwestować w spółki, które po upływie kilku dni od przeprowadzonej analizy zamierzają przedstawić raport finansowy. Stanowi to zagrożenie dla zainwestowanego kapitału, ponieważ ujawnione dane mogą wywierać niekorzystny wpływ na kurs akcji, a to z kolei przyczyni się do zmniejszenia zysków. Najlepszym rozwiązaniem jest poszukiwanie oznak kontynuacji trendu w postaci flag, chorągiewek czy prostokątów. Zakupu należy dokonać wówczas, gdy na wykresie pojawia się oznakowanie świecowe, świadczące o sygnale zakupu.

Wykorzystując analizę fundamentalną, dobrze byłoby wybierać spółki, które albo w ciągu ostatnich pięciu lat były w dobrej kondycji finansowej, albo nie przynosiły strat. Trzeba zwracać uwagę na to, żeby zadłużenie spółki nie było wyższe od jej kapitału. Należy wybierać takie spółki, które oferują znane i zrozumiałe usługi lub produkty.

Konto dla dzieci

0
Konto dla dzieci

Zapewnienie przyszłości dzieciom to nie tylko przywilej, ale także obowiązek rodziców. W sytuacji, gdy nie można liczyć na jednorazowe, znaczące wsparcie ich za pomocą gotówki, warto założyć konto dla dzieci, wybierając najlepszą opcję, ponieważ banki proponują różne warianty.

Konto dla dzieci (na przykład w PKO) jest przewidziane dla młodych osób, które nie ukończyły trzynastego roku życia. Zarówno rodzice, jak i dzieci mogą zapoznać się z zasadami jego funkcjonowania dzięki materiałom edukacyjnym, przygotowanym pod tym kątem.

Oferta PKO Junior jest bezpłatnym, dość dobrze oprocentowanym rachunkiem. Współcześnie zamiast kupować dziecku świnkę-skarbonkę, można otworzyć mu konto w banku, co będzie miało wymierne korzyści polegające na wprowadzaniu dziecka w arkana świata finansów. Jest to oferta skierowana do rodziców dzieci (do trzynastego roku życia), którzy są posiadaczami rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w PKO Banku Polskim. Jeżeli nie są klientami banku, również mogą otworzyć dziecku takie konto.

ING Bank Śląski posiada propozycję dla dzieci oraz ich rodziców. Oszczędzanie jest jedną z form gromadzenia pieniędzy i dlatego warto zacząć uczyć dzieci rozsądnego gospodarowania nimi już od najmłodszych lat. ING Bank Śląski swoją ofertę skierował do dzieci, które nie przekroczyły osiemnastego roku życia – od urodzenia do osiemnastu lat. Jest to Otwarte Konto Oszczędnościowe, które można założyć, niezależnie od tego, czy rodzice posiadają konta osobiste w tym banku.

Przez cztery miesiące, licząc od momentu otwarcia konta, w ramach tak zwanego Bonusu na start oprocentowanie będzie wynosiło dwa procent w skali roku. Kiedy miną cztery miesiące, bank przewiduje oprocentowanie standardowe. Zaletą tej formy oferty jest fakt, że w chwili, gdy dziecko skończy trzynaście lat, będzie mogło samodzielnie dysponować zgromadzonymi na koncie pieniędzmi za pomocą Internetu bądź telefonu. Konto dla dzieci w tym konkretnym przypadku może być prowadzone zarówno w złotówkach, jak i w innej walucie.

Własna firma czy etat

0
Własna firma czy etat

Konieczność zarabiania jest nieodzownym elementem samodzielnego, dorosłego życia. Jednak wielu osobom towarzyszy dylemat, polegający na trudności dokonania wyboru pomiędzy pracą na etacie a założeniem własnej firmy. Nie ulega wątpliwości, że jest to niezmiernie trudna decyzja, jednak rozważenie kilku kryteriów mogłoby pomóc w jej podjęciu.

Zgodnie z tym, co sugerują eksperci, prowadzenie własnej działalności wcale nie musi wiązać się z ponoszeniem dużych kosztów. Zarówno prowadzenie własnej działalności, jak i praca na etacie posiadają plusy i minusy. Do niekwestionowanych zalet zatrudnienia na etacie można zaliczyć ochronę socjalną oraz płatny urlop. I na tym korzyści się wyczerpują, a co więcej, prawie jedną trzecią zarobionych pieniędzy trzeba odprowadzić do urzędu skarbowego.

W przypadku założenia własnej firmy obniżenie składki ZUS w ciągu dwóch pierwszych lat jej prowadzenia stwarza możliwość zaoszczędzenia pewnych kwot. O ile jednak etatowy pracownik posiada pewne przywileje, o tyle prowadzenie własnego przedsiębiorstwa nie zapewnia ani urlopu wypoczynkowego, ani urlopu wychowawczego.

Pracownik etatowy ma względny spokój, właściciel firmy musi borykać się z wieloma trudnościami, takimi jak zdobywanie zleceń, ale w zamian jest swoim szefem. Według specjalistów, już w momencie, gdy dochody wynosiłyby około tysiąca pięciuset złotych miesięcznie bardziej opłacalne będzie prowadzenie własnej firmy niż praca na etacie. Jeżeli jednak zarobki byłyby niższe niż tysiąc pięćset złotych, to praca na etacie byłaby bardziej opłacalna.

Bardzo trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na postawione w tytule pytanie. Nie ulega jednak wątpliwości, że każdy, zanim podejmie ostateczną decyzję, musi wnikliwie ją przeanalizować, a co więcej, dostosować do własnej sytuacji. Etat czy firma? Można by powiedzieć, że i jedno, i drugie, ponieważ – pomijając nawet kwestie formalne czy finansowe – do prowadzenia własnej działalności trzeba mieć predyspozycje, z czego wiele osób po prostu nie zdaje sobie sprawy.

Dotacja z urzędu pracy na otworzenie firmy

0
dotacja z urzędu pracy na otworzenie firmy

Osoby, które planują rozpoczęcie działalności gospodarczej, mogą ubiegać się o dotacje z urzędu pracy. Są one traktowane jako rodzaj swoistej walki z bezrobociem, a o ich niekwestionowanych zaletach decyduje fakt, że nie podlegają zwrotowi i nie wymagają ponoszenia kosztów własnych przed ich otrzymaniem. Następuje to bardzo szybko, bo w przedziale od miesiąca do półtora, ale jest uzależnione od spełnienia określonych warunków.

Ubiegająca się o dotację z urzędu pracy na otworzenie firmy osoba powinna posiadać status osoby bezrobotnej, co można uzyskać poprzez zarejestrowanie się w Powiatowym Urzędzie Pracy. Po zarejestrowaniu się w urzędzie pracy i otrzymaniu statusu osoby bezrobotnej zachodzi konieczność odczekania trzech miesięcy, ponieważ dopiero po ich upłynięciu można złożyć wniosek o przyznanie dotacji. W niektórych urzędach pracy okres oczekiwania bywa skracany do trzydziestu dni.

Jednym z warunków ubiegania się o dotację z urzędu pracy jest kwestia związana ze studiami. Przyszły przedsiębiorca nie może studiować dziennie, w grę wchodzą tylko studia zaoczne.

Bezrobotny, który ubiega się o dofinansowanie z urzędu pracy, nie może (w ciągu poprzedzających złożenie wniosku dwunastu miesięcy) zajmować się prowadzeniem innej działalności gospodarczej. W odniesieniu do tego warunku zdarza się, że niektóre urzędy pracy wymagają dłuższego niż dwanaście miesięcy okresu.

Dotacja z urzędu pracy nie zostanie przyznana osobie, która w ciągu dwunastu miesięcy odmówiła przyjęcia zaproponowanej pracy, stażu bądź przygotowania do zawodu.

Związane z ubieganiem się o dofinansowanie procedury zwykle są zamykane w ciągu miesiąca. Dotacja musi być zwrócona, gdy nie zostaną spełnione wszystkie zawarte w umowie warunki.

Wysokość dotacji nie jest jednolita, ponieważ zależy od kwot, jakimi dysponują na ten cel urzędy pracy. Zwykle wynosi ona od szesnastu do dwudziestu czterech tysięcy złotych. Warto podkreślić, że dotacje są przyznawane zgodnie z obowiązującymi przepisami zawartymi w regulaminie.

W co zainwestować pieniądze?

0
W co zainwestować pieniądze

Możliwości zainwestowania pieniędzy jest bardzo wiele, jednak – pomimo ogromnej zachęty i zapewnień o zyskach – trzeba mieć świadomość, że w przypadku dużych inwestycji można narazić się także na duże straty. Inwestowanie powinno być więc przemyślane, a podejmowane decyzje muszą być odpowiedzialne i niekoniecznie brawurowe.

Licząc się z ryzykiem strat, można wziąć pod uwagę opcje w miarę bezpieczne. Chociaż nie gwarantują zbyt dużych zysków, to jednak ryzyko utraty kapitału jest dużo niższe. Współcześnie niewiele osób inwestuje w lokaty czy w obligacje skarbowe, ponieważ są one bardzo nisko oprocentowane.

Inwestować można w złoto, w produkty ustrukturyzowane, w polisolokaty. Wariantów jest bardzo dużo, jednak ich stopień opłacalności jest bardzo różny.

Jedną z interesujących opcji inwestowania jest inwestowanie w metale szlachetne, w kruszce, czy nawet w sztabki złota czy złote monety. Nie ulega wątpliwości, że nawet wówczas, gdy spadną notowania na giełdzie, ceny tych kruszców i tak utrzymają się na wyższym poziomie, niż w sytuacji, gdyby inwestycja miała charakter stricte gotówkowy. Pieniądze, wskutek inflacji, przyniosłyby mniejsze zyski (o ile nie straty).

Do kolejnych propozycji związanych z inwestowaniem można zaliczyć obligacje korporacyjne czy finansowanie projektów. Warto jednocześnie zaznaczyć, że dzięki obligacjom korporacyjnym można więcej zyskać niż na obligacjach krajowych. W przypadku finansowania projektów korzyści są dużo większe niż w odniesieniu do depozytów, jednak znacznie niższe niż w obarczonych dużym ryzykiem obligacjach korporacyjnych.

Pomijając spekulowanie na giełdzie, pieniądze można inwestować w wiele produktów, takich jak chociażby dzieła sztuki, alkohole bądź kolekcjonerskie komiksy. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że nie istnieje sposób, który w bardzo krótkim czasie przyniósłby ogromne zyski. Należy być bardzo ostrożnym oraz przewidującym. Nie wolno inwestować wszystkich pieniędzy w jeden produkt, bo można stracić cały kapitał.

Inwestowanie w nieruchomości

0
Inwestowanie w nieruchomości

Inwestowanie w nieruchomości wiąże się przede wszystkim z poznaniem specyfiki tego rodzaju inwestycji, a co za tym idzie, z zapewnieniem sobie bezpieczeństwa i zminimalizowaniem ryzyka utraty kapitału. Rynek nieruchomości obejmuje wiele produktów, chociaż głównie jest kojarzony z mieszkaniami przeznaczonymi na wynajem. Z rynkiem nieruchomości należy powiązać gmachy, zamki, lokale użytkowe, biura – nie sposób wymienić wszystkich produktów.

Z tego wyliczenia nasuwa się jednoznaczny wniosek – w nieruchomości nie wolno inwestować w ciemno, laik nie powinien podejmować takiego ryzyka, ponieważ zamiast obiecanych zysków, może ponieść straty.

Inwestowanie w nieruchomości powinno cechować się zachowaniem ostrożności i szczególną czujnością, kiedy są proponowane zyski rzędu dwucyfrowych liczb. Należy także zabezpieczać się na wypadek, gdyby inwestycja się nie powiodła. To prawda, nie należy zakładać, że nic się nie uda, jednak czujność i ostrożność może uchronić inwestora przed dużymi stratami.

Nie ulega wątpliwości, że inwestowanie w nieruchomości wiąże się z ogromnymi kosztami, a co za tym idzie, straty także mogą być dotkliwe. Wybudowanie hotelu czy wykupienie części zamku – takie propozycje wydają się sensowne, jednak po głębszym ich przemyśleniu można zdać sobie sprawę z tego, że zainwestowane pieniądze ani się nie wrócą, ani nie przyniosą zysku.

Mogłoby się wydawać, że dość prostym rozwiązaniem będzie nabywanie nieruchomości w celu ich wynajmowania. Mogą to być zarówno mieszkania, jak i lokale użytkowe. Jeżeli nawet w zakup nieruchomości uda się zainwestować mniejsze kwoty, ponieważ na przykład będą zdewastowane i przeznaczone do remontu, to koszty takiego remontu pochłoną kolejne pieniądze.

Inwestowanie w nieruchomości może być wtedy opłacalne, gdy inwestująca osoba może pozwolić sobie na wyłożenie kapitału. Jednak rodzi się pytanie – jeżeli lokatorzy nie zechcą płacić czynszu, jeżeli doprowadzą nieruchomość do ruiny, to czy inwestycja ma szansę się zwrócić? A co z zyskami?

Lokata dla dziecka

0
Lokata dla dziecka

Lokata dla dziecka może być różnie prowadzona, co jest uzależnione od propozycji banku. Systematyczne oszczędzanie zakładają nie tylko banki stacjonarne, ale także parabanki czy inne instytucje. Czy to ma sens? Jak najbardziej, przy jednoczesnym założeniu, że okres oszczędzania wyniesie od piętnastu do dwudziestu lat. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że gdy dziecko dorośnie, trzeba będzie – o ile nic się przez ten czas nie zmieni – zapłacić podatek.

Jedną z propozycji oszczędzania długoterminowego przedstawił Deutsche Bank. Według niej rodzice powinni zobowiązać się do comiesięcznego wpłacania minimum pięciuset złotych, a w przypadku, gdy rzeczywiście dotrzymają warunków umowy przez dziesięć lat, bank za każdy rok oszczędzania doliczy pięćset złotych premii. Jest to jedna z najnowszych propozycji. Oprocentowanie na tej lokacie jest zmienne i wynosi około 1,36℅.

Założenie lokaty dla dziecka jest możliwe również w PKO Banku Polskim, jednak zasady oszczędzania są nieco inne. Jest to lokata, której nazwa brzmi – Kapitał dla Dziecka. Umowa miałaby obowiązywać przez piętnaście lat, a o wysokości wpłacanych kwot decydują rodzice – widełki wynoszą od stu do pięciuset złotych. Jeżeli z jakichkolwiek przyczyn umowa zostanie przerwana, klienci banku nie poniosą żadnych konsekwencji z tego tytułu. Będą mogli wypłacić zarówno kapitał, jak i skapitalizowane odsetki.

Jakby nie patrzeć, pojawiły się propozycje, które są w stanie zachęcić rodziców do systematycznego oszczędzania w celu zabezpieczenia przyszłości dzieci. Warto zaznaczyć, że na podobnych lub bardzo zbliżonych zasadach oparły swoje propozycje także inne banki. Nie ulega wątpliwości, że oprocentowanie lokat pozostawia wiele do życzenia, jest bardzo niskie, jednak taka oferta jest lepsza niż żadna.

Pojawia się jednak dylemat, czy za piętnaście, dwadzieścia lat te pieniądze będą miały taką samą wartość jak w chwili obecnej. Czas pokaże, ale doświadczenia w tym zakresie (książeczki mieszkaniowe, książeczki samochodowe) nie są budujące.

Zobacz też