Jak zarobić pierwszy milion?

0
jak zarobić pierwszy milion

Odpowiedź na tak postawione pytanie od razu przywołuje pewne skojarzenia, ponieważ zgodnie z tym, co twierdzili pradziadkowie i dziadkowie pierwszy milion trzeba ukraść. To tylko maleńka dygresja. Współcześnie nikt nie ośmieliłby się wysnuwać takich teorii, gdyż mogłyby one spowodować niepotrzebne zainteresowanie ze strony niepożądanych organów.

A teraz poważnie i do rzeczy. Jak zarobić pierwszy milion? Nie jest to bynajmniej takie niemożliwe, jak mogłoby się wydawać. Pierwszy milion można zarobić uczciwie, wykonując powierzone zdania z pasją i determinacją, postępując w myśl mądrości, że „oszczędnością i pracą ludzie się bogacą”.

Gry internetowe, praca z rodzicami, podglądanie i naśladowanie tych, którym już się udało zarobić miliony to tylko niektóre aspekty dążenia do wyznaczonego sobie celu. Tym celem nie musi być od razu milion, jednak dzięki determinacji i zaangażowaniu można zarobić taką sumę. Rodzi się tylko pytanie – ile lat trzeba będzie na to czekać?

Jak pokazują przykłady osób, które zarobiły pierwszy milion w swoim życiu, nie były one wcale staruszkami. Niezależnie od wieku jednym z decydujących czynników, które prowadzą do tego celu jest przede wszystkim wiara w siebie. Nie sposób przekonać innych do swojej koncepcji biznesu, jeżeli wyczują oni, że pomysłodawca sam w siebie nie wierzy.

Zarobienie miliona wymaga także posiadania chociaż jakiejś kwoty gotówki, ponieważ od czegoś trzeba zacząć. Jeżeli już nie ma innego sposobu na jej zdobycie, to można rozpocząć zdobywanie pieniędzy albo od pozyskiwania współinwestorów, albo od podjęcia takiej pracy, która będzie przynosiła dochody większe niż wydatki.

W momencie, gdy pojawią się pierwsze nadwyżki finansowe, najlepiej byłoby lokować je na najbardziej opłacalnych lokatach lub innych formach oszczędzania. Innym wariantem jest puszczenie gotówki w ruch i jej pomnażanie, na zasadzie kupno-sprzedaż, kupno-sprzedaż, zakładając oczywiście, że będą to transakcje przeprowadzane z dużym zyskiem, co przy odrobinie szczęścia jest możliwe.

Sposoby na oszczędzanie

0
sposoby na oszczędzanie

Oszczędzanie jest możliwe wtedy, gdy powstają nadwyżki finansowe, co jest jednoznaczne z tym, że najpierw trzeba zarobić pieniądze, żeby w o ogóle mieć z czego oszczędzać. Sposoby na oszczędzanie to zarówno domowe metody, jak i sprawdzone działania zakrojone na dużą skalę. W zależności od możliwości można zacząć oszczędzanie od małych kwot, żeby z czasem pomnażać swoje pieniądze.

Nie ulega wątpliwości, że oszczędzanie należy rozpoczynać jak najwcześniej, zanim na przykład pojawią się długi. Taka sytuacja jest deprymująca i nie sprzyja zadowoleniu z odkładanych pieniędzy. Tylko wtedy będzie to miało sens, gdy stanie się powodem do satysfakcji, że pomimo niewielkich dochodów udało się jeszcze jakieś kwoty zaoszczędzić.

Sposoby na oszczędzanie to przede wszystkim ograniczanie wydatków. W pierwszej kolejności należy przeanalizować domowy budżet i zastanowić się, z których rzeczy można by zrezygnować na rzecz poczynienia oszczędności. Nie będzie to takie łatwe, zwłaszcza wówczas, gdy do świadomości dotrze przekonanie, że gdyby tak rzucić palenie, to wydatki zmniejszą się znacznie.

W gospodarstwie domowym można znaleźć wiele sposobów na oszczędzanie, pamiętając na przykład zawsze o wyłączaniu światła w pomieszczeniu, w którym nikt nie przebywa lub o zakręcaniu kurka, żeby woda nie lała się wówczas, gdy są myte blaty.

Niezwykle istotnym czynnikiem, który ma wpływ na oszczędzanie, jest robienie zakupów, a dokładniej uleganie w sklepie emocjom. Bo ładne, bo muzyka piękna, bo w promocji. To tylko chwyty, z działania których trzeba sobie zdawać sprawę. Chwyty obliczone na to, że klient oprócz tego, co zamierzał kupić, nabędzie masę niepotrzebnych mu rzeczy. A pieniądze płyną strumieniem.

Dobrym sposobem oszczędzania jest ustalenie domowego budżetu. Warto przymierzyć się do tego, ponieważ może okazać się nie lada wyzwaniem. Ustalenie to jeno, a realizacja to drugie. Trzeba być konsekwentnym, a wtedy oszczędzanie na pewno się powiedzie. Wystarczy dobrze przewidzieć i rozplanować wydatki.

Jak oszczędzać na emeryturę?

0
gdzie ulokować oszczędności

Emerytura. To taki odległy czas i jakaś abstrakcja. Jednak nadejdzie, a wówczas dobrze byłoby mieć zasoby finansowe, które pozwoliłyby na godziwe warunki życia. Jak oszczędzać na emeryturę? Odpowiedzi na to pytanie powinni szukać przede wszystkim ludzie młodzi, ponieważ to oni mają największe szanse na odłożenie znacznych kwot, pod warunkiem, że będą konsekwentni w swoich postanowieniach i nie wypłacą zgromadzonych pieniędzy.

Jednym ze sposobów oszczędzania pieniędzy na emeryturę jest odkładanie ich w banku na przykład na lokacie. Jeżeli ten proces miałby trwać wiele lat, to nawet kosztem niższego oprocentowania warto wybrać najbezpieczniejszą formę oszczędzania. W sytuacji, gdyby w ciągu długiego czasu cokolwiek nieprzewidzianego się wydarzyło, funkcjonuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny, dzięki któremu istniałaby szansa na odzyskanie pieniędzy.

Osoby, które chciałyby oszczędzać na emeryturę, nie powinny podejmować ryzykownych działań, ponieważ zamiast obiecywanych zysków, mogłyby spotkać się z sytuacją, że nie tylko niczego nie zyskały, ale wręcz straciły albo cały kapitał, albo jakąś jego część.

Dobrze byłoby wyjść z założenia, że na emeryturę warto odkładać, ponieważ dzięki oszczędnościom można zapewnić sobie komfort psychiczny i nie obawiać się tego, że będzie to najgorszy okres w życiu. Już samo przejście na emeryturę dla niektórych osób bywa mało komfortowe, więc dokładanie sobie nowego stresu całkowicie pozbawi przyjemności z niechodzenia do pracy.

Jak oszczędzać na emeryturę? Przede wszystkim konsekwentnie, z pełną świadomością tego, że za przyznawane przez państwo emerytury nie sposób się utrzymać, a co więcej, nie myśleć, że jest to tak odległe, iż nierealne. Warto oszczędzać systematycznie i powinni to robić wszyscy – zarówno bogaci, ja i ci, którzy niewiele zarabiają. Oszczędzać, czyli odkładać tyle, ile można; choćby to miało być pięćdziesiąt złotych miesięcznie. Przez czterdzieści lat trochę się uzbiera, zwłaszcza, że z każdym rokiem od wyższej sumy będą wyższe odsetki.

Jak dorobić do pensji?

0
jak dorobić do pensji

Zamiast narzekać na niskie wynagrodzenie, lepiej wziąć finanse w swoje ręce i po prostu podjąć się wykonywania dodatkowej pracy. Jak dorobić do pensji? Sposobów jest bardzo dużo, a niewyczerpanym źródłem możliwości jest Internet. Niekwestionowaną zaletą tego typu pracy jest nie tylko jej różnorodność, ale także możliwość zarabiania nawet bez wychodzenia z domu.

Za pośrednictwem sieci można na przykład prowadzić sklep internetowy lub po prostu zająć się sprzedawaniem każdego typu produktów. Pracę tę można wykonywać albo na własny rachunek, albo dla kogoś. Zależy to przede wszystkim od stopnia zaangażowania i możliwości czasowych.

Idealnym rozwiązaniem jest praca zdalna, ponieważ można ją wykonywać w dowolnym czasie (jeżeli nawet w godzinach wieczornych czy nocnych, to we własnym domu). Można robić tłumaczenia, korekty tekstów, nawiązując za pomocą Internetu kontakt z wydawnictwami (jest ich bardzo dużo).

Decydując się na wybór pracy dodatkowej, warto postawić na swoje umiejętności i nie godzić się chociażby na wykładanie w nocy towaru w supermarkecie. Trzeba być ogromnie zdesperowanym, żeby w ogóle wysłuchiwać takich propozycji. W celu uniknięcia takich ofert warto najpierw zrobić kurs – wybór zależy od posiadanej wiedzy i umiejętności. Po roku okaże się, że drugi zawód (fryzjer, kelner, instruktor tańca, wizażystka – możliwości są nieograniczone) będzie przynosił więcej pieniędzy niż ten wykonywany na etacie.

Wykonywane zawody w ogóle nie muszą być ze sobą powiązane, a co więcej, mogą poza dodatkowym zarobkiem sprawiać dużą satysfakcję.

Osoby, które posiadają zdolności artystyczne, mogą dodatkowo grać na różnych instrumentach, próbować sił w aktorstwie (nawet zacząć od statystowania), śpiewać, malować, fotografować). Propozycje można by wymieniać w nieskończoność, jednak najważniejsze jest zaangażowanie. Młode osoby mogą pracować jako hostessy, co jest męczące, ale o tyle wygodne, że może to być praca weekendowa. Lekkie i przyjemne jest układanie lekarstw w aptekach.

Zdolność kredytowa – czym jest i jak ją poprawić?

0
zdolność kredytowa - czym jest i jak ją poprawić

W przypadku, gdy przedsiębiorca lub indywidualny klient składa wniosek do banku o udzielenie kredytu, pojawia się pytanie o zdolność kredytową. Zdolność kredytowa – czym jest i jak ją poprawić?

Zdolność kredytowa jest to sprawdzana przez bank przed podjęciem decyzji o udzieleniu kredytu lub pożyczki zdolność podmiotu do spłacania zaciągniętego długu razem z odsetkami. Jeżeli podmiot posiada zdolność kredytową, pomiędzy kredytodawcą, w tym przypadku bankiem a kredytobiorcą jest podpisywana umowa, na mocy której są określane warunki spłaty zadłużenia, łącznie z terminem zakończenia uiszczania comiesięcznych rat.

Zdolność kredytowa jest badana poprzez sprawdzanie wysokości dochodów i porównywanie ich z wydatkami. O tym, czy dany podmiot otrzyma kredyt, decyduje właśnie zdolność kredytowa. Dla banku dobrym klientem jest ten podmiot, którego miesięczna rata kredytu jest dużo niższa od jego dochodów. Jest to jednoznaczne z tym, że taki kredytobiorca jest wiarygodny, ponieważ nie będzie miał problemu ze spłacaniem zadłużenia.

Stosując odpowiednie działania, zdolność kredytową można poprawić. Należy w tym celu podjąć decyzję o zlikwidowaniu kart kredytowych oraz o zamknięciu linii debetowych na osobistych rachunkach. Wszystkie informacje związane z korzystaniem z kart kredytowych i dotyczące debetów docierają do Biura Informacji Kredytowej. Analityk bankowy, który sprawdza zdolność kredytową potencjalnych kredytobiorców, tam właśnie będzie szukał pierwszych informacji.

W przypadku, gdy ubiegający się o kredyt podmiot, posiada inne pożyczki, powinien zatroszczyć się o wydłużenie spłaty, ponieważ ten prosty zabieg spowoduje obniżenie wysokości miesięcznej raty.

W celu poprawienia zdolności kredytowej bardzo istotnym czynnikiem będzie zmniejszenie kosztów utrzymania gospodarstwa domowego. Aby to osiągnąć można sprzedać jeden z samochodów, ograniczyć do minimum wydatki czy zatroszczyć się o zwiększenie obrotu na rachunku bieżącym. Im częstsze wpływy na konto, tym wyższa zdolność kredytowa.

Jak mądrze wziąć kredyt hipoteczny?

0
Jak mądrze wziąć kredyt hipoteczny?

Podjęcie decyzji o zadłużeniu się na dwadzieścia lub trzydzieści lat musi być gruntownie przemyślane. Warto zastanowić się, jak mądrze wziąć kredyt hipoteczny, żeby później niczego nie żałować, ponieważ odwrotu nie będzie.

Zanim ostateczne postanowienie dotyczące kredytu hipotecznego zostanie podjęte, warto sprawdzić swoją zdolność kredytową w BIK i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w ogóle można sobie pozwolić na taki kredyt, zważywszy, że przez trzy dekady wiele może się zmienić. Gdy decyzja będzie pozytywna, dobrze byłoby skorzystać z usług doradcy kredytowego, ponieważ jego rola jest bardzo ważna.

Nie mniejszą wagę należy przywiązywać do wyboru banku. Przy pomocy doradcy kredytowego trzeba sprawdzić oferty kilku banków, po to, żeby z jednej strony mieć możliwość wyboru, z drugiej natomiast zdecydować się na skorzystanie z usług banku, który zaproponuje najkorzystniejsze warunki. To w interesie banku leży udzielenie kredytu i dlatego można – podając przybliżone szczegóły oferty konkurencji – podjąć negocjacje.

W przypadku każdego kredytu bardzo ważna jest umowa, jednak jeśli chodzi o kredyt hipoteczny, ma ona szczególne znaczenie. Tu nie wystarczy samo przeczytanie umowy, ponieważ bankowej terminologii można po prostu nie zrozumieć. Tu potrzebny jest doradca, który nie tylko wytłumaczy zawiłości, ale także podejmie twarde negocjacje z bankiem w celu zapewnienia klientowi jak najlepszych, optymalnych warunków kredytowania.

Biorąc kredyt hipoteczny, nie należy wydawać całej gotówki. Warto pomyśleć o tym, żeby zostawić sobie pieniądze przynajmniej na trzy lub cztery pierwsze raty, ponieważ takie obciążenie dla budżetu domowego to duże wyzwanie.

Kredyt hipoteczny nie powinien wywoływać przerażenia, jednak warto być czujnym i ostrożnym, żeby niczego nie przeoczyć, a co więcej, nie ulec namowom na wzięcie jakiegoś produktu inwestycyjnego, który niekoniecznie będzie opłacalny. Dobrze byłoby mieć na uwadze nie tylko wysokość comiesięcznych rat, ale także całą kwotę kredytu.

Zobacz też